O miasteczku ruchu drogowego portal rozmawia z Dyrektorem Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego – p. Antonim Szczytem
Panie Dyrektorze, miasteczko ruchu drogowego rośnie w oczach. Wyraźnie widać, że jeszcze w tym roku najmłodsi uczestnicy ruchu drogowego będą mogli już zdobywać uprawnienia no rower i motorower na profesjonalnym placu manewrowym. Skąd pomysł na takie stacjonarne miasteczko?
Tak, to prawda. Fakt, że udało się tak szybko zgromadzić konieczne pozwolenia i ruszyć z budową – to powód do wielkiej satysfakcji i osobistego zadowolenia. Dobra wola wielu ludzi, w rękach których leżało zaakceptowanie przedstawionej dokumentacji oraz wydanie na tej podstawie wymaganych zezwoleń a także profesjonalizm i zaangażowanie moich współpracowników sprawiły, że dzisiaj możemy obserwować rosnące jak „ na drożdżach” miasteczko. Należą im się za to wielkie podziękowania.
Wracając zaś do zasadniczej części pytania, to muszę stwierdzić, że pomysł ten pojawił się już jakiś czas temu i od razu znalazł swoich entuzjastycznych zwolenników ze mną na czele.
Uznaliśmy, że skoro mamy tak nowoczesny i innowacyjny system zarządzania egzaminami na prawo jazdy i wykorzystujemy do tego nowoczesną infrastrukturę – to musimy także zapewnić taki sam standard najmłodszym „kierowcom” - rowerzystom i motorowerzystom.
Wychodzimy bowiem z założenia, że ta inwestycja musi zadziałać także w sensie edukacyjnym. Chodzi mianowicie o to, że naszym zdaniem, już u tak młodych użytkowników dróg należy wyrabiać poczucie szacunku dla innych uczestników BRD a także – a może przede wszystkim – należy ich nauczyć szanowania dokumentu, który pozwala im na funkcjonowanie w obszarze BRD. Mam tu na myśli oczywiście kartę rowerową i motorowerową.
Do tej pory dysponowaliśmy przenośnym miasteczkiem ruchu drogowego, które było montowane z reguły w miejscu wskazanym przez dyrekcję szkoły, a młodzież przystępująca do egzaminu często gromadzona była z kilku szkół. Standard tych montowanych na bieżące potrzeby miasteczek był różny, choć zawsze spełniał wymogi ustawy.
Teraz będziemy mogli naszym najmłodszym kandydatom na kierujących rowerami i motorowerami zaoferować stacjonarny, profesjonalny plac manewrowy gdzie warunki będą takie same dla wszystkich. Ważny jest też aspekt psychologiczny. Otóż zdawanie egzaminu na kartę motorowerową i rowerową na terenie Pomorskiego Ośrodka Ruchu drogowego, tuż obok „dorosłych” egzaminów na prawo jazdy, na placu manewrowym nie ustępującym jakością „dorosłemu” placowi manewrowemu bez wątpienia podniesie prestiż zdobytego w ten sposób dokumentu. Zapewne już w niedługim czasie powodem do dumy stanie się posiadanie karty moto i rowerowej zdobytej na tym naszym stacjonarnym miasteczku ruchu drogowego.
Chcę dodać, że egzaminy na kartę rowerową i motorowerową to jedna z ważniejszych aktywności ośrodka w ranach realizowanej strategii bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Osobiście uważam, że te 4.500 tysiąca przeegzaminowanych przez nas na kartę rowerową i motorowerową uczniów – to w przyszłości potencjalni dżentelmeni jezdni, bo zaszczepione im dobre nawyki musza zaowocować w przyszłości.
Wielką radością będzie dla mnie móc powitać tych właśnie naszych najmłodszych klientów na uroczystości otwarcia miasteczka. Zapraszam ich już teraz a o terminie poinformujemy w specjalnym komunikacie.
Dziękujemy za rozmowę
