Milowymi krokami zbliża się nowy rok szkolny a wraz z nim powracają pytania o bezpieczeństwo naszych dzieci. Jak zapewnić dziecku bezpieczeństwo w drodze do i ze szkoły?
Problem jest poważny a statystyki nieubłagalne. Wynika z nich bowiem, że Polska jest krajem o dużym zagrożeniu dla dzieci uczestniczących w ruchu drogowym. Bardzo emocjonalnie przeżywamy wszystkie wydarzenia drogowe z udziałem dzieci a winą za zaniedbania, które do nich doprowadziły obarczamy generalnie rodziców lub opiekunów, uważając, że to właśnie oni są moralnie odpowiedzialni za zdarzenia na drodze z udziałem dzieci. Jest to jeden z powodów, dla których dbanie o bezpieczeństwo najmłodszych na drodze stało się priorytetem i jako taki zostało wpisane jako stały element pracy w rodzinie, szkole oraz wszystkich organizacjach instytucjonalnie zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Newralgicznym punktem tego procesu jest właśnie droga dzieci do i ze szkoły. To właśnie wtedy zdarza się najwięcej wypadków. Dziecko w tym czasie, często pozostając bez właściwej opieki, samo wyznacza sobie zasady poruszania się po drodze. Często także, nie mając wyrobionych odpowiednich nawyków, dziecko przekracza granice bezpieczeństwa co prowadzi do najgorszego. Poza koniecznością systemowego zmierzenia się z tym problemem – co sukcesywnie instytucje odpowiedzialne za BRD czynią – warto także przy wszystkich możliwych okazjach mówić o występujących zagrożeniach i podpowiadać jak je zniwelować lub chociażby ograniczyć. Do podstawowych działań edukacyjnych w tym obszarze należy przede wszystkim wyrabianie w dziecku właściwych nawyków poruszania się po drogach i uświadamianie naszym małym pociechom, że tego typu zachowania należą do grupy zachowań ratujących życie. I dlatego chciałbym przypomnieć kilka – w mojej ocenie także jako rodzica – najważniejszych działań jakie należy z dziećmi „przerobić” i zasad, które należy im wpoić.
Po pierwsze: Rodzice powinni sprawdzić drogę do szkoły, a następnie nauczyć dziecko, jak powinno prawidłowo pokonywać trasę.
Po drugie: Przez kilka pierwszych tygodni nauki rodzice powinni odprowadzać dziecko do szkoły, pokazując mu przy okazji najbezpieczniejszą trasę.
Po trzecie: Czasem lepiej, żeby dziecko chodziło drogą okrężną, ale dobrze oświetloną z przejściem dla pieszych i z sygnalizacją świetlną.
Po czwarte: Przypominanie dziecku, że nie można zbaczać ze wspólnie ustalonej trasy.
To są pewne generalne zasady, które należy bezwzględnie respektować w procesie edukacji w zakresie BRD. Przechodząc zaś do szczegółów a raczej do działań bieżących – to o czym należałoby przypomnieć dorosłym w przededniu nowego roku szkolnego?
To oczywiste, że my dorośli odpowiadamy za bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników dróg, którzy od 1 września staną się ich częstszymi użytkownikami Dzieci będą teraz uczestnikami ruchu drogowego zarówno jako piesi jak i pasażerowie samochodów. Należy pamiętać, że to właśnie najmłodsi stanowią znaczącą grupę poszkodowanych w zdarzeniach drogowych z powodu braku doświadczenia, umiejętności przewidywania i analizowania sytuacji drogowej oraz zachowań innych uczestników ruchu. Dlatego też należy więc bezwzględnie przestrzegać norm gwarantujących znaczne podniesienie bezpieczeństwa podczas poruszania się po drogach naszych dzieci i z naszymi dziećmi. Ale to co najważniejsze – to przestrzeganie prawa, któro stanowi, że:
* dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat.
* dziecko w wieku do 15 lat, poruszające się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym, jest obowiązane używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu drogowego;
* w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa, dziecko w wieku do 12 lat nie przekraczające 150 cm wzrostu, należy przewozić w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
Do takiego kanonu zasad należy sięgać niczym do dekalogu, bo dotyczą one rzeczy najcenniejszej – życia i zdrowia naszego dziecka. Należy podkreślić, że to właśnie Rodzice muszą pamiętać, że dziecko powinno być widoczne. Dlatego najlepiej, aby miało ono ubranie w jasnych kolorach, a na rękawie założoną specjalną opaskę odblaskową.
Odblaski, i to najlepiej kilka, powinny być również umieszczone na tornistrze.
A co zadedykował by Pan, Panie Marszałku bezpośrednio dzieciom? O czym – także jako rodzic- chciałby Pan aby pamiętały?
Dla dzieci mam specjalne przesłanie. Chcę żeby pamiętały, że są największą wartością dla swoich rodziców ale także największa wartością dla nas wszystkich jako społeczeństwa. Chcę, żeby wiedziały, że liczymy iż to one w przyszłości przejmą pałeczkę pokoleń i – jakby patetycznie to nie zabrzmiało – będą kontynuowały nasze dzieło. Dlatego muszą bezpiecznie dorosnąć. Nie jesteśmy w stanie uchronić je przed wszystkimi zagrożeniami ale możemy wspólnie – my dorośli - starać się je zminimalizować.
Dlatego też do dzieci zwracam się z apelem aby będą uczestnikami ruchu drogowego przestrzegały następujących zasad:
*przez jezdnię należy przechodzić tylko w miejscach oznaczonych pasami
* zawsze spójrz na drogę i upewnij się, czy możesz bezpiecznie przejść na drugą stronę jezdni: najpierw spójrz w lewo potem w prawo i znowu w lewo
* jeżeli jest sygnalizacja świetlna - to przechodzimy wyłącznie na zielonym świetle
* przez jezdnie przechodzimy pewnym krokiem a nie przebiegamy
* w czasie zabawy nie spychaj innych dzieci na jezdnię
* przed przejściem przez jezdnię poproś starszych o pomoc
* jeśli poruszasz się poboczem to idź lewą stroną drogi, by widzieć nadjeżdżające samochody
* twój tornister oraz ubranie muszą mieć elementy odblaskowe.
* idąc jezdnią, idźcie jeden za drugim.
Na zakończenie zaś, życząc wszystkim rozpoczynającym rok szkolny 1 września samych sukcesów wyrażam tylko jedno pragnienie – abyśmy w tej samej liczbie mogli sobie za rok pożyczyć szczęśliwych wakacji. Bądźcie więc ostrożni i nie zapominajcie, że w zderzeniu z jakimkolwiek pojazdem wasze szanse są zdecydowanie mniejsze.
Redakcja dziękuje za rozmowę
